|
Metoda tą leczy się chore kolana, dzięki niej można uniknąć operacyjnego leczenia. Tym samym ogranicza się ryzyko powikłań ubocznych po operacji, mam tu na myśl na przykład zbliznowacenia. Zmniejsza się też wytrzymałość tkanek i stawu. Dlatego w wielu przypadkach najlepszą metodą leczenia okazuje się metoda Orthokine. Ten sposób leczenia został opracowany w Niemczech w latach 90. Wtedy właśnie odkryto, że w naszej krwi znajdują się takie substancje o wyjątkowych parametrach takie jak czynniki wzrostu. Pobudzają one komórki do rozmnażania a tym samym do szybszej regeneracji. Oprócz nich można tez z krwi uzyskać białka, które hamują procesy zapalne. One także zmniejszają uczucie bólu. Zatem opracowano metodę, która pozwala produkować leki ze swojej własnej krwi. Pacjentowi za pomocą specjalnych strzykawek pobiera się krew z żyły ramienia. Potem krew ta jest badana na obecność takich chorób jak HIV. Strzykawki te są skonstruowane w dość skomplikowany sposób. Krew po pobraniu jest obrabiana w specjalny sposób. Potem jest ona wstrzykiwana pacjentowi w obszar dotknięty stanem zapalnym. Zabiegi takie zależnie od zaawansowania choroby robi się kilka razy w tygodniu. Najgorsze jest to, że nie są one finansowane z NFZ. Zastanówmy się teraz, dla kogo jest wskazana ta terapia i na ile jest ona skuteczna. Metoda tą na starym kontynencie leczono już kilkadziesiąt tysięcy osób. Stosuje się ja nie tylko przy kolanach, ale też przy zmianach zwyrodnieniowych kręgosłupa, przewlekłym bólu korzeni nerwowych i mięśni. Metoda ta jest zalecana szczególnie osobom, które nie chcą lub nie mogą, z różnych względów poddać się operacji. Za jej pomocą można też przesunąć operację w czasie, co pozwoli na to, iż w przeciągu tych kilku lat zostanie opracowań jeszcze lepsza metoda leczenia. Metoda ta jest proponowana także osobom, które czekają na endoprotezę stawu kolanowego lub biodrowego. Dzięki temu możliwe jest czasowe poprawienie zmian zwyrodnieniowych w stawie. Rezultaty metody Orthokine otrzymują się przynajmniej przez dwa lata. Ale są też takie przypadki, w których zmiany degeneracyjne zostały powstrzymane na dziesięć lat. Metoda ta jest popularna u sportowców dzięki niej mogą szybko wrócić do czynnego uprawiania sportu. Możemy też zapobiegać zwyrodnieniom, w tym celu trzeba pić dużo wody. Jeśli mięśnie i stawy nie będą odpowiednio nawodnione to stracą swą elastyczność. Mięso kawę i czerwone wino trzeba ograniczyć, to wszystko prowadzi do groźnego odkładania się w stawach kwasu moczanowego. Przed jakim kol wiek leczenia sięgnij po fizykoterapię. |
|
Współżycie nie tylko pozwoli ci spalić trochę kalorii, ale też wzmocni odporność i odmłodzi cię! W wielu miejscach na świecie trwają badania dotyczące igraszek w łóżku. Seksuolodzy twierdzą, że osoby ze satysfakcjonującym współżyciem żyją nawet do dziesięciu lat dłużej. Ale to nie wszystko, regularność pozwala na utrzymanie ciała i mózgu w dobrej kondycji. Jednak to jeszcze nie wszystkie zalety współżycia. Seks j, jak wspomniałem, można traktować, jako kurację odchudzającą. W trakcie stosunku pracują niemal wszystkie mięśnie, dzięki czemu można ładnie i skutecznie wymodelować soje ciało. Szacuje się, że aktywny stosunek to około 400 kcal. Wiele badań i doświadczeń udowodniło, że seks ma niebanalne znaczenie, jeśli chodzi o odporność naszego organizmu. Igraszki, bowiem, powodują ze wzrasta w naszym organizmie poziom limfocytów, T, a one stanowią barierę dla wirusów i bakterii. Pamiętaj o tym w długie zimowe i jesienne wieczory. Pieszczoty w łóżku stymulują także pracę naszego serca. Jest ono poddawane nie małemu wysiłkowi. W kulminacyjnym momencie może ono bić nawet 160 razy na minutę. W tym czasie rozszerzają się naczynia krwionośne a krew zaczyna w nich sprawniej krążyć. Mało, kto wie, ale na częstych stosunkach zyskuje także nasza uroda. Szybsze tętno bardziej dotlenia i odżywia naszą skórę poprzez zwiększone krążenie krwi. Dzięki temu nabierze ona zdrowego koloru a jej struktura będzie bardziej sprężysta. Ale nie mówimy tu tylko o skórze, lepszą kondycję zyskają też włosy, paznokcie i całe ciało. Podczas seksu zwiększa się poziom serotoniny, jest to hormon odpowiadający za dobry nastrój. To dzięki niemu po stosunku czujemy się zadowoleni, poprawia nam się nastrój. Udane współżycie to nie tylko korzyści fizyczne, ale i psychiczne. Poprzez igraszki wzmacnia się uczucie między partnerami, rozładowują się napięcia np. po kłótni, w ten sposób okazuje się też miłość. Jak widać seks może być bardzo dobra terapią, która nie tylko zadba o nasze ciało, ale i o psychikę. Zabawa w sypialni może przynieść jeszcze więcej doznań, gdy do potraw dodamy imbir, który rozgrzeje nasze mięśnie. Pieprz pobudzi ciało i popęd płciowy. Tak samo słodkie truskawki dodadzą nam siły poprzez zawartość cynku. Natka pietruszki poprawi krążenie krwi, dzięki temu będziesz mogła jeszcze dłużej cieszyć się ze stosunku. Pamiętaj, że afrodyzjakami są owoce może, przyrządź swojemu partnerowi kolację z ich udziałem a na pewno ci się nie oprze i w łóżku da z siebie wszystko. |
|
Zwiększona nadczynność jąder polega na zwiększonej produkcji testosteronu, który odpowiada za rozwój i utrzymanie niektórych cech płciowych i libido. Choroba ta uaktywnia się, gdy dojdzie do guzowatego rozrostu tkanki gruczołowej jądra. Objawia się to jego jednostronnych powiększeniem. Dolegliwość ta może się rozwinąć w każdym wieku, ale w większości przypadków dotyczy chłopców przed okresem pokwitania, co doprowadza do przedwczesnego dojrzewania. Często też objawia się nienaturalnym wzrostem libido u mężczyzn po 50 roku życia. U chłopców pierwszym objawem jest nadmierny rozwój narządów płciowych oraz drugorzędnych cech płciowych takich jak prącie czy nasieniowody. Często też u młodych ludzi zauważa się podwyższoną agresje, wybuchowość i nieproporcjonalnie rozrośniętą klatkę piersiową. U mężczyzn dolegliwość ta objawia się wzmożonym popędem seksualnym, wyraźnym uwidocznieniem drugorzędnych cech płciowych oraz rozrostem muskulatury całego ciała. W wielu przypadkach symptomem nadczynności jąder jest także nadmierne owłosienie nie tylko miejsc intymnych. Bardzo często te objawy te nie wywołują niepokoju i są lekceważone. Ale niezależnie od wysokiej sprawności seksualnej i muskulatury warto zapytać lekarza czy jest to normalne. Szczególnie, że w dojrzałym wieku nadaktywność seksualna może być groźna dla serca. Choroba ta nie jest trudna do rozpoznania. Wykonuje się badania urologiczne by potwierdzić wstępną diagnozę. Leczenie uzależnione jest od zaawansowania choroby. Gdy schorzenie dopiero, co się rozwija to wystarczy terapia hormonalna, która polega na przyjmowaniu leków ograniczających wydzielanie męskich hormonów płciowych. W przypadku zaawansowanej choroby niezbędna może okazać się operacja. Podczas której usuwa się z jądra guz nadczynny hormonalnie. Jeżeli w jego utkaniu znajdują się komórki złośliwe to konieczna okazać się radioterapia lub chemioterapia. W przypadku późnego rozpoznania choroby nowotworowej pozostaje tylko operacja i naświetlanie oraz przyjmowanie leków zmniejszających wydzielanie męskich hormonów płciowych. Ostatnio specjaliści udowodnili, iż skraca się żywotność mężczyzn. Wśród czynników wyróżnia się: odżywianie, niedostateczną aktywność fizyczną, mało snu oraz wypoczynku. Nie bez znaczenia są także używki. Mężczyźni coraz więcej pracują i tym samym brakuje im czasu na badania, na które kobiety chodzą znacznie częściej. |
|
Pigułka czy plaster na HTZ |
|
Zarówno jedna jak i druga metoda ma swoje plusy i minusy. Dla kobiet, które chcą się czuć młodo w jednej trzeciej swojego życia, bo tyle trwa okres po menopauzowy najlepszą forma zapobiegania starzeniu jest terapia zastępcza HTZ. Jest to hormonalna terapia zastępcza. Leczenie to nie tylko zwalcza uciążliwe dolegliwości klimakteryjne takie poty czy bezsenność, ale tez poprawia zdolności intelektualne. Dzięki niej będziesz lepiej zapamiętywać i przeciwdziałać chorobie Alzheimera. Dzięki temu będziesz też miała ochronę przed chorobami serca i naczyń, utrata tkanki kostnej i zębów. Utrzymuje też lepsze napięcie i nawilżenie śluzówek i skóry, bo wspomaga tworzenie głównego białka podporowego – kolagenu. Cała terapia hormonalna polega na zażywaniu tabletek doustnych lub przyklejaniu plastrów. Ta druga forma zyskała już swoją nazwę – transdermalną. Ma ona pewną przewagę nad tabletkami. Hormony wchłania się przez skórę z pominięciem przewodu pokarmowego, powoli i w stałej dawce. W odróżnieniu od tabletek ich poziom jest bardziej stabilny. W przypadku pigułek, bowiem stężenie hormonów ulega wahaniom. Największe jest w chwili zażycia a potem z czasem spada. Plaster natomiast zmienia się, co kilka dni przyklejając w odpowiednie miejsce na ciele. Najlepsze do przyklejenia są brzuch i pośladki, ponieważ mają one względnie równą powierzchnię i osłoniętą bielizną. Plaster może jak każdy plaster wywołać efekty uboczne, choć ma to miejsce bardzo rzadko. Najczęściej jest to zaczerwienienie skóry, które pojawia się w miejscu przyklejenia plastra. Ale nie a się, czym przejmować, bo szybko ustępuje. Można tez zmieniać stronę ciała, na którą przykleja się plaster. Na szczególną zasługują w przypadku HTZ panie puszyste. Leczenie estrogenami redukuje otyłość brzuszną i ryzyko cukrzycy nawet o 60%. U pań szczupłych tabletki nie wywołują żadnych problemów to u pań puszystych mogą zwiększać ryzyko rozwoju chorób układu sercowo-naczyniowego. Okazuje się, że estrogen w tabletce podnosi oporność na insulinę, dlatego komórki organizmu stają się nie wrażliwe na działanie insuliny. Dlatego tez kobietą z otyłością, szczególnie brzuszną zaleca się przyjmowanie hormonów w postaci plastrów a nie tabletek. Ostatnio też sporo mówi się o efektach niepożądanych w układzie pokarmowy przy zażywaniu estrogenów. Okazuje się że tabletki z ty hormonem mogą nasilać wzdęcia, nudności, bóle brzucha. |
|
|
Kolejną często pojawiająca się infekcją o tej porze roku jest zapalenie oskrzeli. Wiele objawów tej choroby przypomina zwykłe przeziębienie, chodzi tu o ból gardła, katar i dyskomfort w krtani. Ale jest jeden charakterystyczny objaw, mianowicie duszący, napadowy kaszel. Najpierw jest on suchy potem mokry połączony z odksztuszaniem wydzieliny. Jeśli winne są wirusy to wydzielina jest przeźroczysta, jeśli bakterie to żółta lub zielonkawa. Jeśli winne są wirusy to choroba najczęściej ma łagodny przebieg i leczenie w tym przypadku domowymi sposobami ustępuje zwykle po tygodniu. Najlepiej spędzić ten czas w łóżku, dużo pić wody, herbatek ziołowych lub owocowych. Unikać też trzeba zimnego powietrz gdyż drażni ono błony śluzowe i powoduje tym samym napady kaszlu, szczególnie w fazie suchej. Dlatego warto sypialnię nawilżać albo za pomocą elektrycznego nawilżacza powietrza albo za pomocą mokrego ręcznika położonego na kaloryferze. Ważne jest by w tym czasie nie palić papierosów i by nikt w twoim otoczeniu nie palił. Wdychanie dymu zaostrza przebieg choroby i może doprowadzić do zapalenia płuc. Te z kolei charakteryzuje się uporczywym kaszlem i nagłym wzrostem temperatury, pojawia się też uczucie ciężaru w klatce piersiowej. Na początku kaszel ma postać suchą a po kilku dniach staje się wilgotny i wydzielina odksztuszana może mieć brunatną barwę. Czasem chorobie tej towarzyszy ból w klatce, najczęściej jednostronny. Oddech jest płytki a serce pracuje szybciej. Często też słychać granie w płucach. Choroba ta najczęściej rozwija się poprzez atak bakterii, rzadziej wirusów. Zapalne płuc jest groźne dla życia. Bakteryjne zapalenie leczy się za pomocą antybiotyków. Często jest jednak tak, że to wirusy zapoczątkowały infekcję a po osłabieniu organizmu utorowały drogę bakterią. W początkowej fazie choroby, tak samo przy infekcji bakteryjnej jak i wirusowej pomaga stawianie baniek. Stawia się je dość gęsto na całych plecach, omijając kręgosłup. W obniżaniu gorączki pomaga zimne okłady na czoło, kark, nadgarstki i łydki. Trzeba dużo pić by nie dopuścić do odwodnienia. Aby wydzielina z płuc łatwiej mogła się odrywać warto, co jakiś czas oklepywać plecy. Jesienią często też atakuje nas grypa. Początek na ogół jest ostry i nagły. Pojawiają się dreszcze, łamanie w kościach, ból głowy i mięśni, drapanie w gardle i wysoka gorączka zwykle powyżej 39 stopni. Grypa sama nie mija, pomóc może nam tylko lekarz. Grypę bez powikłań trzeba po prostu przeleżeć. Pomogą herbatki ziołowe, mleko z masłem i miodem oraz rosół z kury.
|
|
|